Bezpieczniej dla pieszych przy moście nad Kłodnicą.
Nikt nie lubi zmian. Ale jeśli są to zmiany, które mają poprawić bezpieczeństwo, chyba można a nawet trzeba przymknąć na nie oko.
Cały czas pracujemy nad tym, aby w naszym mieście było jeszcze bezpieczniej. Szczególną uwagę zwracamy na tych uczestników ruchu, którzy w starciu z samochodem mają zdecydowanie mniejsze szanse - pieszych.
Jednym z miejsc, które od pewnego czasu zwracało naszą uwagę, jest rejon skrzyżowania ulic Częstochowskiej, Konarskiego i Zimnej Wody, przy moście nad Kłodnicą. To miejsce o dużym natężeniu ruchu, gdzie krzyżują się potoki samochodów jadących m. in. w kierunku ul. Kłodnickiej, ul. Konarskiego i dalej na wprost - w stronę ul. Częstochowskiej.
Sygnałów w tej sprawie było zresztą sporo - również ze strony policji, nie tylko na szczeblu miejskim, ale także wojewódzkim. Do tego dochodziły sytuacje rejestrowane przez monitoring, pokazujące, jak łatwo w tym miejscu może dojść do niebezpiecznej sytuacji na styku kierowca - pieszy.
I właśnie po to jesteśmy - żeby takie miejsca poprawiać i reagować tam, gdzie można zrobić coś, co realnie zwiększy bezpieczeństwo.
Dlatego na przejściu dla pieszych w rejonie skrzyżowania ulic Częstochowskiej, Konarskiego i Zimnej Wody prowadzimy już pierwsze prace przy powstaniu azylu.
Dziś osoba przechodząca przez ulicę ma do pokonania aż trzy pasy ruchu. To spory dystans. Nowa wyspa pomiędzy jezdniami pozwoli przejście podzielić na dwa etapy - najpierw jedna część jezdni, chwila zatrzymania na azylu i dopiero potem kolejna. Przejście jest obłożone bardzo dużym natężeniem ruchu pieszych, nie tylko okolicznych mieszkańców, ale przede wszystkim uczniów zmierzających do pobliskiego liceum i studentów Politechniki Śląskiej.
Co ważne! Dla kierowców nic się tutaj nie zmieni - wszystkie dotychczasowe relacje przejazdu pozostaną bez zmian.
Finał prac związanych z wprowadzeniem bezpieczniejszego przejścia zaplanowano w pierwszym tygodniu września br.
Fot. - Kamery Śląskiej Sieci Metropolitalnej



