Dlaczego czasem na drodze pojawiają się dodatkowe zabezpieczenia?
Najczęściej spotykamy się ze zrozumieniem, ale bywa też tak, że jesteśmy krytykowani za niektóre wprowadzane rozwiązania. Tymczasem naszym obowiązkiem jest dbałość o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
To, że ktoś nie przestrzega znaków, nie zwalnia nas z reagowania. Wręcz przeciwnie - oznacza, że powinniśmy szukać takich rozwiązań, które pozwolą maksymalnie ograniczyć ryzyko i zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom. Bo czasem konsekwencją chwili nieuwagi może być utrata zdrowia, a nawet życia. Coś czego nie da się już cofnąć.
Właśnie dlatego wprowadzamy rozwiązania, które mają chronić uczestników ruchu i minimalizować ryzyko takich zdarzeń.
Przykładem może być parkowanie na powierzchni wyłączonej z ruchu. Nie jest dla nas zaskoczeniem, że w takich miejscach pojawiają się samochody, ale warto pamiętać, że powierzchnia wyłączona z ruchu nie pojawiła się tam przypadkowo. Została zaplanowana w konkretnym miejscu i z konkretnego powodu. Ma porządkować ruch i zapobiegać sytuacjom, które mogą stwarzać zagrożenie.
Dlatego tam, gdzie problem z nieprawidłowym parkowaniem się powtarza, reagujemy. Wprowadzamy dodatkowe elementy organizacji i zabezpieczenia ruchu drogowego, które mają fizycznie uniemożliwić pozostawienie samochodu w miejscu, w którym nie powinien się znajdować.
Naszą intencją nie jest utrudnianie życia kierowcom - sami przecież nimi jesteśmy. Chodzi o to, żeby rozwiązania, które zostały zaplanowane dla bezpieczeństwa i właściwej organizacji ruchu, rzeczywiście spełniały swoją funkcję. A jeśli same znaki nie wystarczają, szukamy rozwiązania, które zadziała w praktyce.
Przy okazji dziękujemy wszystkim kierowcom, którzy stosują się do oznakowania i respektują wprowadzone rozwiązania. Wiemy, że zdecydowana większość z Was podchodzi do takich zmian ze zrozumieniem.
To naprawdę ważne, bo bezpieczeństwo na drodze tworzymy wspólnie - Ty i ja.
Fot. ZDM Gliwice



