Zima odcisnęła ślad na gliwickich drogach, ale my już to naprawiamy.
Tegoroczna zima nie pozostawiła po sobie dobrych wspomnień na drogach Gliwic. Na wielu ulicach pojawiły się ubytki w nawierzchni - od mniejszych po większe dziury. To efekt warunków atmosferycznych, które w tym sezonie wyjątkowo dały się we znaki.
Dlaczego? Bo woda, która dostaje się w mikropęknięcia nawierzchni, gdy temperatura spada poniżej zera, zamarza i zwiększa swoją objętość. Lód rozszerza szczeliny w asfalcie, a gdy następuje odwilż - woda ponownie wnika głębiej w strukturę drogi. Powtarzający się cykl zamarzania i odmarzania stopniowo osłabia nawierzchnię, co prowadzi do powstawania ubytków.
Ruszamy - jak każdego dnia - z odsieczą. Prace naprawcze nasze służby zaplanowały dziś m.in. na ulicach: Chełmońskiego, Bławatków, Gutenberga, Andersena (jezdnia z kostki betonowej), Pana Twardowskiego, Piaskowej, Paska i Omańkowskiej.
Naprawy zaplanowano także na alei Jana Nowaka Jeziorańskiego (DK88) w rejonie węzła Maciejów w kierunku Bytomia.
👷♂️ Równolegle nasi drogowcy będą kontynuować wymianę krawężników oraz naprawę chodnika na ul. Wyczółkowskiego.
Fot. poglądowe - Jadwiga Jagiełło-Stiborska/ZDM Gliwice



